Z wielu własnych cech mentalnych nie zawsze zdajemy sobie sprawę. A to one
powodują...

Przedmioty mogą nie lubić i odpychać człowieka. Mogą mu szkodzić celowo, jakby chciały być odrzucone. Czy w przedmiotach jest dusza? Dlaczego potrafią być złośliwe lub przyjazne?
Jest takie porzekadło: „Złej baletnicy, przeszkadza nawet rąbek u spódnicy”. I tak to jest! Osoba, która ciągle się złości, na wszystko narzeka i z niczego nie jst zadowolona, ma negatywną energię. Przenosi się ona na wszystkie przemioty, ale i ludzi. To doprowadza do rozstrojenia, zniszczenia, zagubienia i wzmaga ogólną energię destrukcji. Koło się zamyka. Powody do złości i narzekania stają się uzasadnione, więc coraz trudniej zmienić swoje nastawienie do życia i całego otoczenia.
Taka osoba niesie też pecha dla innych. Jeśli wsiądzie do twojego samochodu, to zaraz mogą się zepsuć wycieraczki, radio źle działa, psują się światła itd. Możesz nawet spowodować wypadek, będąc rozstrojony energetycznie. Pojawilo się bowiem nieprzyjemne napięcie. Kiedy przyjdzie do twojego domu, to rozbijesz niespodziewanie szklankę, zepsuje się telewizor, komputer, urwie się zasłona w oknie, a ty skaleczysz się nożem. Dzieją się dziwne rzeczy! Robisz się rozdrażniony, zły na siebie i świat. Osoba z negatywną energią sieje bowiem spustoszenie w otoczeniu. Przynosi tzw. pecha. Niesie z sobą destrukcję myśli, która szczególnie mocno działa na drobne przemioty o słabej energii własnej.
Czy przedmioty mają duszę?
O wielu przemiotach mówi się, że mają duszę. Ludzie zwracają na to uwagę, kiedy przemiot wyjątkowo dobrze i długo im służy. Tylko, że sami sobie to zawdzięczają! Pozytywne myśli człowieka utrwalają, a nawet w cudowny sposób naprawiają stare i wysłużone przedmioty. Stanowią one ochronę dla człowieka, którą sam wytworzył. Jak wszystko, co istnieje na naszej ziemi, także zwykłe przemioty codziennego użytku wymagają pozytywnej energii, aby mogły długo i dobrze służyć ludziom. Podstawą ich trwałości i jakości jest pozytywna myśl ludzka.
Jeśli lubisz i szanujesz swoje auto , to ono będzie niezawodne, a zepsuje się w takim miejscu i czasie, gdzie łatwo je naprawisz. Przejedziesz nim bezpiecznie tysiące kilometrów. Ono uratuje ci nawet życie! Jeśli w twoich myślach jest choćby ziarno negatywnej myśli, to ono się rozrośnie i może doprowadzić do tragedii. Gdy jadąc swoim autem jesteś zły, że inni mają lepsze, nowsze, ładniejsze, to nie bądź zdziwiony, że wkrótce się zepsuje. Będziesz je ciągle naprawiał, tracił pieniądze, a ono i tak nie będzie służyło, bo cię nie lubi! Woli być sprzedane, iść w inne ręce, aż znajdzie się we właściwych, czyli u osoby, która je polubi i obdarzy zaufaniem.
Negatywną energią myślową jest nie tylko narzekanie na to, co się posiada. Także nadmierna duma z posiadania, wiążąca się z uczuciem wyższości nad innymi ludźmi. Jadąc swoim autem nie myśl nawet, że ktoś inny ma gorsze, tylko ciesz się, że jest ci wygodnie i dobrze. Twoja radość nie powinna zamienić się w wyższość, bo wtedy stanie się groźna. Wielu ludzi zginęło w wypadkach, mając wspaniałe i na pozór bardzo bezpieczne auto. Sami przyciągnęli do siebie nieszczęście. Wcale nie musieli jechać szybko lub nieostrożnie.
Złośliwość przedmiotów
Każdy przedmiot do istnienia potrzebuje pozytywnej energii. Będzie się buntował, stwarzał problemy osobie, która ma złą energię myśli. Z jednej strony daje tym znak do opamiętania, a z drugiej, przy braku pozytywnej zmiany, może ulec samodestrukcji i stracić swą użyteczność. Rzeczy, które masz od dawna i które wydawały się niezawodne, mogą odmówić posłuszeństwa, kiedy twoja energia stanie się rozstrojona i nic z nią nie zrobisz. Przychodzisz do domu zły, to możesz swój dom uczynić obszarem zagrożenia. Gdy jednak przekraczając próg domu, pomyslisz o nim pozytywnie, że jest twoją oazą, to złą energię zostawisz za drzwiami! Szybko odzyskasz siły i lepszy nastrój. Nie ma sensu złoszczenie się na psujące się przedmioty, bo człowiek sam sobie jest winien, że one nie chcą mu służyć. A potrafią nawet ratować! Znajdą się pod ręką, kiedy trzeba. Mogą też skupić na sobie uwagę po to, aby człowiek zrobił krok w ich kierunku, który mu życie uratuje, bo odsunie od groźnego miejsca. Czasem wystraczą dosłownie centymetry.
Złośliwość przedmiotów pozornie martwych bierze się z negatywnej energii człowieka. On dominuje i czyni swoje otoczenie takim, jakim jest sam! Przedmioty, które są często używane przez człowieka, mają jego energię. W rękach osoby rozstrojonej energetycznie, potrafią się nagle zepsuć, zagubić lub nawet zaszkodzić. Oczywiście, jedne szybciej, a inne wolniej.
Zła energia niszczy, ale i ostrzega
Kiedy człowiek obawia się, że zgubi jakąś rzecz i stara dobrze schować, to potrafi zapomnieć, gdzie ją ukrył i mieć później problem z odnalezieniem. To dowód na to, jak strach przed stratą, prowadzi do straty. Częściej kradzione są samochody tych ludzi, którzy się obawiają kradzieży i usiłują je maksymalnie zabezpieczyć. Strach ich właścicieli otwiera energetyczną drogę dla złodzieja. Ale nie tylko strach, bo nawet chwilowa złość, smutek, czarnowidztwo (wypatrywanie zagrożeń). Ważny jest zatem kierunek ludzkiej myśli. Trzeba nad nim świadomie panować.
Ta sama zasada dotyczy małych i dużych rzeczy. Długopis w rękach jednej osoby pisze, a przy innej stale się zacina, jakby dosłownie krzyczał, aby go nie dotykać. Broni się przed złą energią człowieka! Nie chce jej przyjąć, więc odpycha. Tak samo jest z domami, samochodami, komputerami i wszelkimi innymi przedmiotami użytkowymi. Te wszystkie rzeczy bronią się przed zła energią silniej lub słabiej i ulegają zniszczeniu, ponieważ nie mają zdolności tworzenia samych siebie. Do istnienia potrzebują pozytywnej ludzkiej myśli.
O nasilaniu się złej energii w otoczeniu, która już rośnie, świadczą lawinowe awarie drobnych przedmiotów codziennego użytku. Jeśli tej energii, drzemiącej w człowieku nie powstrzyma się, znajdując pozytywne w sobie uczucia, to otoczenie staje się istnym piekłem. Zagraża powodzeniu, zdrowiu i życiu człowieka lecz on sam sobie jest winny. Awarie w otoczeniu są więc znakiem ostrzegawczym, który warto uznać za sygnał do rozpoczęcia ratunku. Odkładanie tego z powodu innych preferencji nikomu na dobre nie wychodzi. Dlatego nalezy maksymalnie szybko naprawiać lub likwidować rzeczy, które się zepsuły, aby ich destrukcyjna energia nie przyciągała większych nieszczęść lub niepowodzeń.
Przedmioty przywiązują się do użytkowników
Eneretyczne przywiązanie między człowiekiem i przedmiotem tworzy szacunek i radość z użytkowania, a niszczy te więzi chęć posiadania i obawa przed utratą.
Trzeba zachować ostrożność przy pożyczaniu własnych rzeczy byle komu i byle kiedy, zwłaszcza tych służących długo i niezawodnie. W nich jest bowiem energia, mogąca się zbuntować w rękach osoby niestabilnej energetycznie. Ten bunt i walka może się skończyć źle. Może dojść do zniszczenia tego przemiotu, a nawet jego nowego użytkownika. Taki zdarzeń jest dużo.
Przychodzi do ciebie koleżanka, aby pożyczyć ulubioną sukienkę, w której zawsze się doskonale czujesz, a potem się okazuje, że zwraca ją poplamioną lub rozdartą. I to wszystko pomimo starań, aby nic się nie stało. Dlaczego? Bo ta sukienka jest z tobą bardzo mocno związana i nie powinna być pożyczona!
Wszystko, co bardzo lubisz, co cię cieszy i dobrze ci służy jest z tobą mocno związane. Nie przyniesie zatem pożytku nikomu innemu, nawet bliskiemu. Zresztą, w chwili rozstania z takim przedmiotem następuje energetyczne rozdarcie między wami, które czujesz w postaci ukrywanej obawy, czy ta rzecz będzie należycie szanowana i doceniana? Podobnie może być z twoim ukochanym autkiem! Pożyczysz je koledze, a on może się nim nawet zabić! Nagle mogą ulec awarii takie podzespoły, które nigdy się nie psuły.
Niebezpiecznie jest pożyczyć sobie rzecz, od osoby, która z tą rzecza jest uczuciowo związana. To tak, jakby się chciało podkleić energetycznie pod cudzą radość, nie mając własnej. Jest to coś w rodzaju energetycznego złodziejstwa, które nie należy do pozytywnej energii. Mając tak dwuznaczną energię, należy się liczyć z tym, że pozytywny przedmiot nie będzie dobrze służyć drugiemu. Takich silnych więzi wzajemnej sympatii i pożytku lepiej nie naruszać! Nie należy więc pożyczać cudzych ulubionych rzeczy, bo prędzej przyniosą pecha, niż szczęście i powodzenie.
Tę samą zasadę widać wyraźnie, gdy pożyczasz pieniądze. Są tacy ludzie, od których warto je pożyczyć, bo pomnażają zyski i łatwo zwrócić taki dług. Te osoby nie są przywiązane do swoich pieniędzy, dlatego nie powstaje więź energetyczna, która blokuje pożytek z pożyczki, czy inwestycji. Są jednak i tacy, którzy nie odmówią pomocy finansowej, bo im nie wypada, ale ukryją swoje obawy o zwrot. W ten sposób z góry nie dopuszczą cię energetycznie do pożytku z ich pieniędzy. Te pieniądze i tak pójdą na marne, mając w sobie złą energię. Jak każdy inny przedmiot mogą być złośliwe i przysporzyć jedynie kłopotów.
We wszystkich rzeczach i przedmiotach są energie ludzkich myśli. Nawet przyroda podlega człowiekowi, chociaż góruje nad przedmiotami martwymi zdolnością rozwoju. Dlatego rodzaj myśli, jakie człowiek w sobie niesie, odbija się w całym otoczeniu, powodując rajskie życie lub istne piekło cierpień z toczącej się o istnienie walki energetycznej. Szacunek dla otoczenia, w tym nawet drobnych rzeczy sprawia, że wszystko może sprzyjać i być pożyteczne. Po to człowiekowi świadomość, że nie kierując swoją energią, straci panowania nad rzeczywistością, w jakiej funkcjonuje i będzie mu ona wtedy nieprzychylna.